czwartek, 18 sierpnia 2016

Ona

Śpi w pokoju obok, jak codziennie nasłuchuję czy się nie przebudzi i nie będzie trzeba jej przytulić, żeby się nie bała. Nasz CUDAK okazał się dziewczynką. Maleńkim wrażliwcem, o jak na razie  bezzębny uśmiechu wartym miliony. Maleńka ma piękne brązowe mądre oczka i rośnie nam jak szalona.

Moje szczęście, które od trzech miesięcy wypełnia każdy mój dzień. Codziennie dziękuję za nią, za to że mogę być jej mamą.


Bo wiecie tegoroczny Dzień Mamy był też moim świętem...

Minęło nam magiczne 12 tygodni i tak jak mówiły mądre głowy córcia jest już spokojniejsza a większość kłopotków małych i większych minęła. Mam nadzieję że to pozwoli mi napisać coś więcej w najbliższym czasie. Dziękuję dziewczyny za pamieć o nas, mimo iż mało mnie tu ostatnio było :)